W artykule poinformowano miedzy innymi że wyniki są zgodne z najnowszą prognozą spółki, zaktualizowaną w poniedziałek, 28 lutego 2011 roku. Zysk netto został osiągnięty na poziomie 5,4 mln zł , przy przychodach ze sprzedaży na poziomie ponad 196 mln zł oraz
EBITDA na poziomie 17,2 mln zł.
Zysk netto w 2010 roku wzrósł o 41 proc. w porównaniu do roku poprzedniego, przy obrotach na porównywalnym poziomie.
Poprawa wyników to m.in. efekt projektów wdrażanych w celu zwiększenia potencjału produkcyjnego, a także lepszej koniunktury w branży. Za rosnące zainteresowanie produktami Grupy Zetkamy odpowiada także stopniowa poprawa koniunktury gospodarczej oraz podjęte przez firmę działania marketingowe.
Dziennik poinformował, że w ocenie prezesa cały 2011 rok będzie znacznie lepszy pod względem wyników od ubiegłego. Oficjalną prognozę tegorocznych wyników Grupa Zetkamy przedstawi w połowie marca.
Tym, co może działać na niekorzyść firmy jest wysoka cena stali, która osiąga swoje maksima w ciągu ostatniej dekady, a także wahania kursów walut (70 proc. sprzedaży spółki stanowi eksport). Zdaniem zarządu, cena stali, a zwłaszcza złomu nie będzie już dynamicznie rosła.
Spółka zapowiada, że w tym roku będzie osiągać wyższe marże. Zarząd nie wyklucza również wypłaty pierwszej w historii spółki dywidendy. - Rozpatrujemy taką możliwość, choć nie ma jeszcze oficjalnej decyzji w tej sprawie. Jesteśmy na etapie analizowania kwestii inwestycyjnych – dodał Jurasz.
Autor D.C.
wróć